Archiwum styczeń 2020


sty 09 2020 Jak przestać się martwić

W pracy mam dużą odpowiedzialność, dużo spraw jednocześnie do zrobienia i nieżyczliwe koleżanki. Trwa kontrola, a ja martwię się, że mogłam gdzieś popełnić błąd w dokumentacji. Co robić?

 

Ludzie czasami popełniają błędy. Pomyłka ludzka rzecz. Ewentualne błędy będziesz mogła tłumaczyć tym, że masz do zrobienia wiele rzeczy jednocześnie. Jakkolwiek sytuacja się rozwinie się, będzie to szansą do zmiany na lepsze. 

 

Żadna praca nie jest warta zamartwiania się. Gdyby zwolnili Cię z pracy, to bardzo możliwe, że znalazłabyś sobie lepszą posadę. Zmiana pracy to szansa na pożegnanie nieżyczliwych koleżanek.

 

W naszym kraju niektórzy ludzie żyją bez pracy z zasiłków i nie widać, aby im coś brakowało. Zachowaj humor. Masz świetną okazję ćwiczyć pozytywne podejście do życia w ciekawej sytuacji.

sty 06 2020 Szukanie towarzysza podróży

      Zimą dużo czasu spędzam sama w domu słuchając wykładów na youtube. W sumie, to jestem zadowolona. Choć czasami chciałabym poznać kogoś, z kim mogłabym podróżować, kto optymistycznie patrzy na świat. Cenię sobie swoją wolność, ale zarazem chciałabym być komuś bliska. Da się to pogodzić?

 

      Jest dużo osób na świecie. Są ludzie o takiej samej potrzebie wolności, jaką Ty posiadasz.

 

      Jeżeli chcesz przebywać z optymistycznie nastawioną osobą, to zadbaj o własny sposób myślenia. Naucz się dostrzegać w ludziach dobro. Daj nowym osobom szansę. Bądź osobą, z którą ktoś optymistycznie nastawiony chciałby wyruszyć w podróż.

 

      Szczerze wyrażając swoje preferencje, szybciej znajdziesz bliskiego sobie człowieka. Są strony internetowe pośredniczące w kojarzeniu ludzi. Bezpieczniej i taniej jest podróżować we dwie/dwoje. W dobrym towarzystwie, każde warunki są bardziej przyjemne.

 

      Kto szuka, ten znajdzie. Zacznij optymistycznie patrzeć na świat, a osoba podobna do Ciebie pojawi się.

bloglucy   
sty 03 2020 Zmiana pracy i podejmowanie dycyzji

Pracuję od wielu lat w tym samym miejscu. Czuję, że utknęłam tu i nie rozwijam się. Atmosfera w firmie i warunki płacowe nie odpowiadają mi. Od lat marzę o przebywaniu wśród bardziej życzliwych ludzi, ale brakuje mi zapału do dokonywania zmian. Co robić?

 

 

     Czujesz, że pora na nowe doświadczenia. Marzenia o poprawie warunków życia są całkowicie normalne. Bardzo możliwe, że wkrótce dostrzeżesz okazję, co do której nie będziesz miała wątpliwości, że tego właśnie chcesz.

 

      Często marzenia na początku nie są sprecyzowane. Dobrze jest zachować takie niekonkretne marzenie dla siebie. Twoje otoczenie może być zainteresowane w utrzymaniu dotychczasowego stanu rzeczy.

 

      W międzyczasie samodzielnie możesz zadbać o swój rozwój w interesującej Cię dziedzinie. Możesz w wolnym czasie uczyć się języków i innych przydatnych umiejętności.

 

      Atmosfera w zespole może się zmieniać z dnia na dzień. Są tacy ludzie, którzy wchodząc do pomieszczenia poprawiają atmosferę i tacy, którzy ją pogarszają.

 

     Możesz nauczyć się poprawiać atmosferę wokół siebie. Ludzie czują Twój nastrój i nastawienie i reagują odpowiednio.

 

     Kluczem do poprawy własnego nastroju jest kierowanie myśli w kierunku celów godnych realizacji. Warto pozwolić sobie na marzenia, zadbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie.

      

      Masz względne zabezpieczenie finansowe i możesz podjąć działania poza godzinami pracy, w kierunku poszukiwania innych możliwości.

 

      Wymyśl, jak chciałabyś zarabiać na życie. Możesz wyszukać w internecie ludzi, którzy żyją tak, jak Tobie się marzy.

 
     Przyzwyczaiłaś się do obecnego miejsca pracy. Wiesz jak wykonywać swoje zadania. Zarabiasz wystarczająco, aby przeżyć. Skoro pracujesz tam od lat, to zajęcie to w jakimś stopniu Ci odpowiada. Prawdopodobnie możesz poprosić o podwyżkę pensji.

 

      Niezależnie, czy odejdziesz z tej pracy, czy zostaniesz, to Twoja obecna sytuacja nie będzie trwała wiecznie. Zmiany są nieuniknione.

bloglucy   
sty 01 2020 Wolność podejmowania decyzji

Mieszkam w tym samym miasteczku, co moi rodzice. Od lat marzę o mieszkaniu w cieplejszym klimacie, o oddychaniu świeżym powietrzem na tarasie przed własnym domem. Moi rodzice są samodzielni. Moja mama jest przeciwna zmianom w moim życiu. Czy mam prawo podjąć decyzję o wyjeździe?

 

Dorosłe osoby mogą samodzienie podejmować decyzje, zwłaszcza, gdy nikogo nie krzywdzą swoimi decyzjami. Rodzice niekiedy martwią się o swoje dorosłe dzieci i kierowani lękiem - udzielają rad.

 

Jeżeli wiesz, że rady te nie są dobre dla Ciebie, to możesz ich nie słuchać.

 

Twoje marzenia są jeszcze mało konkretne. W którym "cieplejszym klimacie" chciałabyś mieszkać?

 

Nie musisz od razu podejmować ostatecznych decyzji. Podróżowanie jest coraz bardziej dostępne. Możesz wykorzystać urlop na wyszukiwanie odpowiedniej dla siebie lokalizacji.

 

Skoro to marzenie nie opuszcza Cię od lat, to możesz w czasie najbliższego ulopu wynająć pokój z tarasem w okolicy ze świeżym powietrzem. Zobacz, jak się będziesz tam czuła. Niewykluczone, że odkryjesz nowe preferencje.

 

 

Możesz stopniowo przyzwyczajać rodziców do swojej samodzielności.

 

 

Życzę powodzenia.